Siła gier logicznych

12.07.2016
AA

Przeczytajcie o działaniach wolontariuszy ze Szklarskiej Poręby. Co dał im udział w programie „UTW dla społeczności”? Jakie mają plany na najbliższy rok?

Z Izabelą Broś, liderką grupy wolontariatu w UTW, rozmawiała Anna Warwas.

Anna Warwas: Czego nauczył Was udział w programie „UTW dla społeczności”?

Izabela Broś: Przede wszystkim nauczyliśmy się spinać nasze działania. Konfrontować to, co robimy i wyciągać z tego wnioski. Udział w programie dał nam dużo „obrazów”, mówiących o tym, w jaki sposób można przejawiać inicjatywę co do wolontariatu i w jaki sposób go organizować. Zdaliśmy sobie też sprawę z różnorodności – na rzecz społeczności lokalnej można robić wszystko.
Z drugiej strony dowiedzieliśmy się w jaki sposób selekcjonować najważniejsze potrzeby mieszkańców i weryfikować czym są zainteresowani. Precyzować cele i działania. Bardzo istotne było dla nas przekazywanie wiedzy innym na różnych obszarach. Nie tylko poprzez włączenie seniorów w poznawanie różnych zabaw i gier, ale także informowanie ich o tym, że wolontariat to nie tylko dawanie od siebie, ale i branie czegoś dla siebie. Nagradzamy siebie wewnętrznie, czerpiemy przyjemność z tego, że bierzemy udział w wolontariacie. Nagrody nie muszą być materialne. Najważniejsza jest satysfakcja z udanych inicjatyw. Poza tym taka forma aktywności stwarza nam możliwości korzystania ze środków finansowych (zamiast wyciągania z własnej kieszeni), wspiera merytorycznie.

AW: W jaki sposób zdiagnozowaliście potrzeby społeczności lokalnej? Jakie potrzeby ujawniły się podczas tej diagnozy?

IB: Diagnoza została zrealizowana podczas szeregu spotkań – na Uniwersytecie Trzeciego Wieku, w Klubie Seniora, z dyrektorem Centrum Parku Rozrywki „ESPLANADA”. Latający Animator Towarzystwa Inicjatyw „ę”, Adam Kadenaci, pomógł nam przeprowadzić wewnętrzną diagnozę.
Z przeprowadzonych rozmów wynika, że w pierwszej kolejności należy skoncentrować się na innych seniorach – propagować ideę gier logicznych, wychodzić naprzeciw samotności i zachęcać do wychodzenia z domu. Oprócz tego istnieje potrzeba skierowania działań do dzieci z Domu Dziecka oraz dzieci i młodzieży ze świetlicy środowiskowej.

AW: Jakie macie cele na najbliższy rok działalności?

IB: Liczymy na scementowanie działań, ich kontynuację oraz rozszerzenie zakresu. Chcemy w przyszłości stworzyć sekcję brydżową, bo jest duże zainteresowanie grami karcianymi. Oprócz tego organizować turnieje i zawody. Aby to wszystko było możliwe, planujemy zabezpieczyć środki z Domu Kultury oraz kontynuować współpracę z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej i „ESPLANADĄ”. Do grona partnerów dołączy być może lokalny hotel, gdzie chcielibyśmy organizować wydarzenia, urozmaicone muzyką, potańcówkami czy spotkaniami z ciekawymi gośćmi.
Jako grupie zależy nam na poszerzeniu grona liderek. Chcemy, aby nas wspierały i w miarę potrzeb się z nami wymieniały. Stopniowo chciałybyśmy zwiększać zaangażowanie uczestników. Powolutku, małymi krokami. Przeprowadzać diagnozę ich umiejętności i możliwości, porozmawiać, zaprosić do pomocy.
Przed nami jeszcze diagnoza potrzeb młodzieży, która zostaje w mieście w okresie letnim. Działania z nimi można by zacząć na jesieni. Oprócz tego dostrzegamy potrzebę przeistoczenia skwerów w miejsca spotkań mieszkańców. Myślałam o stworzeniu plenerowej biblioteki. To tylko niektóre z naszych pomysłów.

AW: Brzmi jak bardzo konkretny i ambitny plan! Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia w realizacji wszystkich zamierzeń.

15012016_UTW_fot.Anna-Liminowicz-Towarzystwo-inicjatyw-tworczych-e_7476

Liderki grupy wolontariatu UTW w Szklarskiej Porębie